Flamboyant (Delonix regia)
Frangipanier (Plumeria rubra)
Olivier de Chine (Elaeocarpus hainanensis)
Liane à lait (Allamanda cathartica)
Violette de Perse (Exacum affine)
Rose de Chine (Hibiscus rosa-sinensis)
Tournesols (Helianthus)
Sauge (Salvia)
Penstémon (Penstemon)
Roses

Czerwone drzewo( tak je będę nazywać) mnie oczarowało. Dzisiejszy post obfituje w egzotyczne piękności. Róże już zaczynają u nas kwitnąć i rośnie słonecznik, którym jeden z rolników obsiał wiele pól w moim sąsiedztwie. To będzie zaczarowany spektakl. Serdecznie pozdrawiam Kasiu.
RépondreSupprimerTo czerwone drzewo to prawdziwy symbol tropikalnego lata. U Was roze zaczynaja kwitnac a u nas wchodza w faze odpoczynku, do jesieni. Wyobrazam sobie jak nadzwyczaj piekny bedzie slonecznikowy spektakl. Czekam zatem na zdjecia! Rowniez pozdrawiam z upalnego Taipei.
SupprimerZachęcam Kasiu do odwiedzin https://stardustenglishwriting.blogspot.com/
SupprimerDziekuje Pani Basiu. Blog jest przepiekny!! Bede go odkrywac. Japonia to fascynujacy kraj pod kazdym wzgledem, a zwlaszcza roslin.
SupprimerNaprawdę piękne, zwłaszcza to drzewo z pierwszych zdjęć zachwyca <3
RépondreSupprimerDziekuje za wizyte i mily komentarz. Ciesze sie ze czerwone drzewo z pierwszych zdjec sie podoba! Jest naprawde piekne!
Supprimer