Le Jardin botanique de Taipei, le dernier week-end de juin :
Nymphoea
Nymphaea
Hibiscus schizopetalus
Aechmea fulgens
Tacca chantrieri
Costus woodsonii
Costus woodsonii
Uraria crinita
Myristica cagayanensis
Heliconia rostrata
Heliconia rostrata
Heliconia rostrata
Heliconia x hybrida
Heliconia x hybrida
Bilbergia pyramidalis
Agapanthus africanus
Hymenocallis caribaea
Tapeinochilos ananassae
Ardisia humilis
Tetrapanax papyriferus


Kasiu, położyłaś mnie dziś na łopatki:-)Ratują mnie tylko nenufary, hibiskus i agapant! Z przyjemnością oglądam tę egzotykę. A u nas królują jeszcze róże, zaczynają hortensje anabelki, floksy, malwy i gailardia. Ale wieczne deszcze i komary nie pozwalają na odchwaszczenie. Pozdrawiam cieplutko.
RépondreSupprimerPani Basiu, nic nie szkodzi. Najwazniejsze, ze egzotyka sie podoba. U nas teraz juz praktycznie tylko "egzotyka" - za goraco na co innego. Natomiast u was w tej chwili najpiekniejszy okres dla wielu gatunkow kwiatow. Oczywiscie z rozami na czele... Pozdrawiam i zycze pieknej niedzieli.
Supprimer