vendredi 15 novembre 2019

Roses d'automne...






















4 commentaires:

  1. Jesienne róże...jakże inne są nasze od Waszych...u Was jak w lecie, u nas smaga je wiatr, deszcz, przymrozki. Trochę ich było w poście " na R ". Często je fotografuję, są przykładem na piękno starzenia się- to już coraz bardziej moje koleżanki:-)

    RépondreSupprimer
    Réponses
    1. To prawda, Pani Basiu, u nas kalendarzowo jesien, ale w rzeczywistosci lato. Przez te dwa ostatnie tygodnie mielismy piekna pogode, w wersji chlodniejszej niz w lecie - bardzo przyjemnie. Prawdziwe jesienne roze sa u Was - zasuszone, pokryte szronem…

      Supprimer
  2. Te kosmosy ze słonecznikami wyglądają obłędnie. Za takimi różami zdążyłam zatęsknić. Kolejne kwitnienia w czerwcu :-)

    RépondreSupprimer
    Réponses
    1. Dziekuje za wizyte i mily komentarz. Tez mi sie podoba to polaczenie slonecznikow i kosmosow. Mimo iz sa to kwiaty roznego gabarytu, pieknie im razem. Kolejny czerwiec szybko nadejdzie i roze znow zakwitna…

      Supprimer

Remarque : Seul un membre de ce blog est autorisé à enregistrer un commentaire.