Il existe des centaines d’espèces d’impatiences à
travers le monde...
Les impatiences, appartenant à la famille des
Balsaminacées, affectionnent particulièrement les endroits humides, près des
cours d’eau, ou en sous-bois, dans les régions tropicales et tempérées chaudes.
Elles se caractérisent par un feuillage luxuriant,
des tiges cassantes et des fleurs éperonnées, solitaires ou en grappes.
A Taiwan, l’espèce Impatiens walleriana prospère à
l’état sauvage à la lisière des forêts et dans des endroits ombragés. Elle est également abondamment utilisée en tant
que plante ornementale tout au long de l’année. Vigoureuse et très florifère, elle s’épanouit dans
une profusion de couleurs, pendant de longs mois, sur les plates-bandes municipales et dans les jardinières de balcon.
C’est aussi une plante qui se prête idéalement à
la mosaïculture, technique horticole jouissant d’un grand succès lors
d’expositions florales à Taiwan, ainsi qu’au concept
d’ « océan de fleurs », tout aussi apprécié des Taiwanais.
Dans les pépinières 中社花市, à Houli, bien connues des amoureux des fleurs, les impatiences sont à l'honneur tout au long de l'année…
Lors d'une exposition florale au Parc Daan, il y a quelques années, les impatiences ont joué un rôle de premier plan...

Nie mam dobrej ręki do niecierpków, a bardzo mi się podobają. Wiem, że nie lubią dużego słońca, a mimo tego, jakoś zawsze padają przedwcześnie. Może w tym roku spróbuję raz jeszcze!
RépondreSupprimerWydaje mi sie ze nigdy nie widzialam tej odmiany niecierpkow w Polsce. Natomiast we Francji radza sobie swietnie na klombach w lecie. A tutaj kwitna bez przerwy, nawet przy duzym sloncu. Maja piekne, intensywne kolory.
SupprimerMyślę,że Tajwańczycy są ogromnymi wielbicielami kwiatów! Te zadbane parki i artystyczne mistrzowskie wręcz wystawy są tego dowodem! Jak to musi być miło i przyjemnie spacerować po parku w którym są "dywany" kolorowych kwiatów!🌳🌼🌹🌞
RépondreSupprimerTo prawda… Tutaj te dywany i pola kwiatow ciesza sie ogromnym powodzeniem. Ten klucz wiolinowy na tle bialych niecierpkow robil duze wrazenie. Niestety, zdjecie nie jest w stanie oddac calego uroku tej aranzacji.
SupprimerOd razu przychodzą mi na myśl moje podróże do Paryża i spacery w parkach, wszystkie pamiętam doskonale i bardzo często i miło wspominam.
RépondreSupprimerTez mi pozostalo wiele reminiscencji z tych ulotnych, ale jakze przyjemnych chwil : Parc de Sceaux, Bagatela, Giverny, Parc floral, Ogrod luksemburski…
SupprimerA motylek to dla Alusi bo uwielbia i zawsze pędzi za nimi.
RépondreSupprimerTo Alicja mialaby co robic tutaj, bo na Tajwanie jest mnostwo motyli calym rokiem.
SupprimerA motylek to dla Alusi bo uwielbia i zawsze pędzi za nimi.
RépondreSupprimerKocham kwiaty, tyle piękna pokazujesz. Śliczne zdjęcia, miejsca. Zaraz chce się wyjść na spacer. hehe Będę do Ciebie zaglądać, bo poprawiasz humor tymi zdjęciami. :)
RépondreSupprimerBede sie cieszyc jesli te zdjecia wniosa troche radosci i dobrego humoru w Twoj dzien. Zapraszam. Tez marze o spacerze wsrod kwiatow z ladnym miejscu, ale u nas ostatnio pada.
Supprimer